2017-11-03 09:13

Jak malować drewno?

Impregnowanie i malowanie drewna wydaje się niezbyt skomplikowane. Wystarczy przecież wziąć pędzel, zanurzyć w produkcie i… czy aby na pewno każdy preparat kładzie się w ten sam sposób? Ekspert marki Drewnochron radzi, jak dopasować metodę do konkretnego zadania.

Przygotowanie produktu

Na początku powinniśmy wymieszać produkt płaską, drewnianą listewką, ponieważ substancje w puszce ulegają rozwarstwieniu. To łatwe do zaobserwowania. Kiedy włożymy listewkę do opakowania, zbierzemy z dna gęsty osad. Dopiero po dokładnym wymieszaniu uzyskujemy jednorodną mieszaninę.

Nie możemy też zapominać o przygotowaniu powierzchni. Musi być oczyszczona, odtłuszczona, zeszlifowana i pozbawiona łuszczących się warstw poprzednich preparatów. Po przeszlifowaniu trzeba ją jeszcze przetrzeć szmatką w celu odpylenia. Jeśli z kolei mamy do czynienia z surowym drewnem, przed produktem wykończeniowym użyjmy koniecznie gruntu, na przykład Impregnatu Grunt R, który wyrówna chłonność podłoża i zabezpieczy przed grzybami, sinizną czy owadami – podpowiada Kamila Adamczyk-Fojt, brand manager marki Drewnochron.

Malowanie przez zanurzenie

To najskuteczniejsza metoda zabezpieczania drewna. Możemy ją wykorzystać tylko przy nakładaniu impregnatu. Wystarczy, że na kilka minut zanurzymy w nim drewniany element. Jeśli nie mamy możliwości włożyć do niego całego drewna, zamoczmy przynajmniej jego końce – to właśnie w tych miejscach jest najbardziej chłonne. To trik, który możemy wykorzystać np. przy zabezpieczaniu sztachetek płotu.

Malowanie pędzlem

Ten sposób sprawdzi się przy każdym produkcie. Ponadto preparaty o żelowej konsystencji dają się aplikować jedynie tą metodą. Pędzel dokładnie wciera wyrób w porowatą strukturę powierzchni, a to ogranicza późniejsze łuszczenie się powłoki. Przy wyborze trzymajmy się zasady, by do produktów wodorozcieńczalnych używać pędzli ze sztucznego włosia, a do rozcieńczalnikowych – z naturalnego. Podczas malowania wykonujmy długie pociągnięcia wzdłuż słojów. Nie dociskajmy pędzla, bo właśnie przez to mogą powstać smugi.
Nie powinniśmy też nakładać zbyt grubej warstwy, ponieważ utrudni to schnięcie powłoki. – Jeśli chcemy jeszcze bardziej podkreślić naturalne usłojenie drewna, możemy po mniej więcej 30 minutach od nałożenia powłoki przetrzeć pozostały impregnat suchym pędzlem lub ściereczką – zdradza Kamila Adamczyk-Fojt.

Malowanie wałkiem

To wygodna technika, służy ona jednak tylko do malowania wyrobami nawierzchniowymi, takimi jak lakiery, lakierobejce, lazury i emalie. Sprawdzi się jedynie na powierzchniach płaskich. Wałki z runem nylonowym i poliestrowym nie chłoną wody, dlatego świetnie współpracują z preparatami wodorozcieńczalnymi. Z kolei te moherowe i gąbkowe nadają się do wyrobów wodorozcieńczalnych. Taka metoda nie sprawdzi się jednak przy preparatach o rzadkiej konsystencji. Co więcej, w porównaniu z malowaniem pędzlem, wałek nie pozwala na tak dokładne wcieranie produktu w strukturę drewna.

Nakładanie tamponem do malowania

To rzadko stosowana metoda. Nadaje się do niewielkich, dobrze wyszlifowanych powierzchni, gdzie estetyka odgrywa ważną rolę. Najczęściej służy do aplikowania oleju, jednak niektórzy używają jej do impregnatu, lazury czy lakierobejcy – zwłaszcza przy pierwszej warstwie. 

Metoda natryskowa

Świetnie nadaje się do dużych powierzchni, bo znacznie przyspiesza pracę. Przy malowaniu natryskowym nie powinno się starać osiągnąć końcowego krycia podczas pierwszego malowania. W przeciwnym razie mogą powstać zacieki, a powłoka będzie miała nierównomierną grubość.

Pamiętajmy, żeby za każdym razem przeczytać etykietę preparatu. Producent zawsze określa, jakie narzędzia są niezbędne do malowania. Dzięki temu wyrób będzie dobrze się nakładał, a efekt spełni nasze oczekiwania.

Załączniki